Wrażenia poogniskowe

Jak wiedzą Wszystkie Wilki, ognisko skończyło się sukcesem, o czym zaświadczyć mogą wszystkie Babcie, Czerwone Kapturki i dzielni Gajowi 🙂

Bawiliśmy się doskonale, odkryliśmy ponownie, że każdy śpiewać może, ale ostatecznie – wcale nie musi…:) Podziękowania szczególne składamy wspaniałym gitarzystom, ich polot i talent, przerósł nasze skromne gardła i oczekiwania. Cudowną gospodynią okazała się nasza Arletta, której talent kulinarny wspominać będą nawet nasze wnuki.Kto nie był, musi żałować – pożegnaliśmy wakacje na wesoło, poznając się i integrując.

Na koniec refleksja: nie każdy Kapturek jest ostatecznie taki niewinny i nie każdy Wilk zjada babcie, my poznaliśmy wegetarian wśród tych osobników:)

 

Dodaj komentarz